Relaks i medytacja w wersji Easy

Zalety Floatingu.

• uzyskujemy głęboką relaksację mięśniową,
• mózg bardzo łatwo wchodzi w stany charakterystyczne dla medytacji,
obniża ciśnienie krwi i tętno,
• stanowi wspaniałe narzędzie do regeneracji ciała,
• pomaga w terapii depresji i niepokoju,
• może pomagać w walce z nałogami.

Co to jest ten Floating?

Floating lub Floatation REST jest praktyką znajdującą coraz więcej odbiorców na zachodzie. W dużym skrócie polega ona na leżeniu w specjalnej kabinie wypełnionej wodą. Nie, nie jest to zwykła wanna. Jeżeli lubisz kąpiel relaksacyjną w wannie to musisz wiedzieć, że floating jest 1000x przyjemniejszy. Taką formę relaksu wybierają sportowcy, businessmani, ludzie korporacji oraz osoby zainteresowane samorozwojem.

krakowski-floating-5

Kabina do Flotingu.

Kabina do floatingu to wanna lub kapsuła wypełniona wodą. Osobiście preferuję pomieszczenie z wanną niż zamykaną kapsułę. Pomieszczenie z wanną jest większe a sufit mamy ponad 2m nad głową. Daje to poczucie przestrzeni i nie mamy odczucia zamknięcia w pudełku (co jest szczególne ważne dla ludzi z klaustrofobią). Wanna jest na tyle duża, że umożliwia swobodne wyciągnięcie ramion w górę i na boki. Dzięki temu możemy swobodnie unosić się na wodzie bez ryzyka wpadania na ściany.

W wannie znajduje się woda z roztworem soli gorzkiej (EPSOM) w dużym stężeniu. Dużo większym niż stężenie soli w Morzu Martwym, dzięki czemu nasze ciało swobodnie się unosi na tafli wody. W wannie można spokojnie zasnąć bez ryzyka utopienia się. Epsom czyli siarczan magnezu posiada szereg właściwości zdrowotnych takich jak: poprawienie stanu skóry, łagodzenie bólu oraz usprawnienie działania mięśni. Co ważniejsze dla nas trenujących brazylijskie jiu jitsu w Krakowie – poprawia mobilność stawów, oraz uzupełnia nam magnez co wpływa rozluźniająco na nasz układ nerwowy.

Co potrzebuję by Floatować?

Żeby rozpocząć przygodę z komorą deprawacji sensorycznej nie potrzebujesz nic specjalnego. Niezbędne rzeczy takie jak ręcznik i zatyczki do uszu dostaniesz na miejscu. Przed wejściem do wanny bierzemy szybki prysznic, wycieramy dobrze twarz, wsadzamy zatyczki do uszu i jesteśmy gotowi. Jeżeli chodzi o zatyczki to polecam woskowe. Dobrze dopasowują się do ucha i są bardziej szczelne. Nie zapomnijcie o nich, inaczej będziecie przez dwa dni wyciągać skrystalizowaną sól z uszu.

Pierwsze wejście do kabiny.

Przydałby się podkład z filmu „Szczęki”. Na początku kompletnie nie wiemy czego się spodziewać. Nawet jeżeli przeczytasz dostępną literaturę i tak dreszczyk emocji pojawia się przy pierwszym wejściu. Otwierasz drzwi do kabiny, ta jest podświetlona delikatnym niebieskim światłem. Wkładasz stopę do ciepłej wody i kładziesz się z rękami przy głowie. W tle leci spokojna muzyka relaksacyjna, szum oceanu, szelest lasu lub cokolwiek sobie zażyczysz. Gasisz światło, po kilku minutach muzyka znika.
I tyle…

krakowski-floating-6

Praktyczne rady dla poczatkujących.

Pierwszą zasada brzmi: nie kombinuj. Wszystkie rady jakie usłyszysz przed pierwszym wejściem wynikają z doświadczenia i Ciebie też dotyczą. Sprawdziłem to na sobie.
Brak zatyczek to sól w uszach przez parę dni. Zabawne doświadczenie, ale nie do końca potrzebne.
Opuszczanie rąk wzdłuż tułowia wcale nie jest wygodniejsze i nie warto tego sprawdzać. Taka pozycja nie pozwala zrelaksować mięśni pleców i szyi. Idealna pozycja to: śpiący bobas z raczkami w górze.
Dobrze jest nie wchodzić do kabiny z zadrapaniami i ranami skóry. Relaks wtedy jest bardzo utrudniony – tak, sól w ranie szczypie, ale tylko delikatnie i po chwili organizm się przywyczaja.

Od czego zacząć?

Na starcie powinniśmy zrelaksować mięśnie. Nigdzie dalej nie pójdziemy jeżeli mięśnie będą napięte. Ciało znajdujące się w nowej sytuacji będzie stawiało opór i nie będzie się chciało rozluźnić. Mięśnie szyi stawiają największy opór.

Musimy po prostu odpuścić walkę z pozycją naszej głowy i położyć się wygodnie na wodzie. Unoś się na wodzie a Ty stań się tylko obserwatorem.  Musisz zaufać fizyce. Ta woda ma wyporność 10x większą od Morza Martwego i nie da się w niej w pełni zanurzyć. Woda otoczy tylko Twoją twarz, ale głowa nie znajdzie się pod nią.
Do rozluźnienia mięśni można stosować różne formy relaksacji min. trening autogenny, zliczanie oddechów i inne.

Co możemy robić w kabinie?

Gdy rozluźnimy ciało to w możemy medytować. I to medytować w wersji EASY!
Znajdując się w komorze, do naszego ciała prawie nie docierają bodźce zewnętrzne. Woda ma temperaturę skóry. Powietrze jest podobnie ciepłe. Jest zupełnie cicho i ciemno. Bez czynników, które mogły by nas rozpraszać medytacja przychodzi szalenie łatwo.

Innym sposobem wykorzystania sesji w komorze jest koncentracja na oddechu oraz wykonywanie różnych ćwiczeń oddechowych. Jeżeli ktoś chciałby nauczyć się oddychać, to polecam Pranayamę. Jest to fragment jogi, koncentrujący się na pracy z oddechem. Metody te są bardzo przydatne zarówno dla sportowców jak i zwykłych ludzi. A jak się okazuje po rozmowie z fizjoterapeutami, bardzo mało ludzi potrafi w pełni oddychać.

Podczas floatingu bez większych problemów osiągniemy stan relaksacji już po paru sesjach. Stwarza to idealne warunki do wizualizacji. Wizualizacja może być bardzo przydatnym narzędziem zarówno dla zwykłych ludzi, businessmanów, ludzi korporacji i nauki oraz w formie różnych terapii.  Oczywiście dla sportowców wizualizacja to chleb powszedni, prawie tak jak trening i powinna być często wykorzystywanym narzędziem.

krakowski-floating-2

floating

Korzyści jakie płyną z Floatingu:

Uzyskujemy głęboką relaksację mięśniową
W komorze po prostu brak zewnętrznej stymulacji. To sprawia, że ilość bodźców rozpraszających jest minimalna. Miękka woda unosi nasze ciało, zmniejszając wpływ grawitacji prowadząc do
maksymalnego, możliwego rozluźnienia mięśni.

Poprawia jakość życia
Człowiek potrafiący się relaksować posiada większą siłę emocjonalną i psychiczną.
Dużo lepiej sobie radzi sobie ze stresem dnia codziennego. Poprawia się również funkcjonowanie układu odpornościowego. Dzięki czemu dużo rzadziej chorujemy.
Dzięki relaksacji jesteśmy w stanie poprawić pracę naszego układu krwionośnego. Obniżamy ciśnienie krwi, rytm serca oraz redukujemy napięcie mięśni. Efekty te potrafią utrzymać się nawet przez wiele dni. (Turner, 1983)

Ułatwia wchodzenie w stany charakterystyczne dla medytacji
Podczas stanu głębokiej medytacji można osiągnąć stan, w którym mózg wytwarza fale theta. Nauczenie się tej sztuki wymaga jednak wieloletniej praktyki (Kasamatsu, Hirai, 1963).
W komorze relaksacyjnej jesteśmy w stanie osiągnąć ten stan bez większego wysiłku i bez zasypiania (Budzyński, 1983; Taylor, 1983).
Wyróżnia się następujące typy fal mózgowych:
beta – występują podczas codziennej aktywności oraz niepokoju,
alfa  – występujące podczas czuwania w warunkach relaksu,
theta – występują podczas snu oraz w czasie głębokiej medytacji, transu i hipnozy,
delta – występują w czasie głębokiego snu.

Komora Izolacji Sensorycznej

Podczas stanu theta możemy uzyskać:
• poczucie psychicznego dobrostanu,
• mocno zwiększoną kreatywność,
• zwiększenie dostępności do nieświadomych treści,
• czasami mogą pojawić się obrazy podobne do snów.

Medytacja i głęboka relaksacja zwiększają współpracę między różnymi obszarami mózgu (układem siatkowaty RAS – reticular activating system, układem limbicznym oraz korą nową). Jeżeli te obszary coraz mniej ze sobą współpracują oddalamy się od dobrego samopoczucia (zarówno psychicznego jak i fizycznego).
Liczba bodźców w komorze jest radykalnie ograniczona. W takich warunkach RAS zwiększa bardzo mocno czułość na bodźce. Zwiększa się świadomość procesów wewnętrznych takich jak oddychanie czy bicie serca. Będąc w stanie świadomości tych procesów można zacząć lepiej je kontrolować i poprawić współpracę obszarów mózgu (Hutchison, 2003).

krakowski-floating-6

Stanowi wspaniałe narzędzie do odzyskania sił po treningu
Floating zapewnia idealne miejsce do regeneracji po wysiłku lub zawodach.
Dzięki przyspieszonej, głębokiej relaksacji:
– zmniejszymy tętno i obniżymy ciśnienie krwi,
– zmniejszymy poziom kwasu mlekowego oraz zużycie tlenu,
– zmniejszymy ilość tkanki tłuszczowej,
– spadnie poziom substancji powiązanych z reakcją „walcz lub uciekaj”( jak ACTH, adrenalina, noradrenalina, kortyzol),
– wzrośnie ilość endorfin redukujących ból.

Może pomagać w terapii depresji i niepokoju
Głównym elementem depresji jest poczucie bezradności i poddania. Stany te pozytywnie korelują z podwyższonym poziomem kortyzolu i ACTH. Floating z kolei mocno je obniża co może utrzymywać się nawet przez 5 dni (Turner, 1983).
Dodatkowo różne korzyści z Floatingu są przeciwstawne do symptomów depresji:
– lepszy sen,
– optymizm,
– zwiększony entuzjazm,
– jaśniejsze i efektywniejsze myślenie (Hutchison, 2003).

Floating w Krakowie
Może pomagać w walce z nałogami
Regularne korzystanie z Floatingu zmniejsza samoistnie chęć do wracania do nałogów (Shafii, 1975). Prawdopodobnie można tłumaczyć to zjawisko zwiększoną produkcją endorfin. Dodatkowo relaks, zmniejszony poziom napięcia i niepokoju prowadzi również do obniżenia potrzeby do korzystania z nikotyny, alkoholu i innych używek.

W Krakowie razem z innymi trenerami i zawodnikami Akademii Fenix odwiedzamy Krakowski Floating na ulicy Mieszczańskiej. Dysponuje on dużą, przestronną kabiną, komfortową wanną i świetną obsługą.

Dodatkowo Krakowski Floating oferuje solidną zniżkę wszystkim osobom trenującym w Fenixie!
Od siebie mogę z pełną odpowiedzialnością polecić Wam taką formę relaksu, zarówno ciała jak i umysłu.

Maciej Szczudrawa

Krakowski Floating Akademia Fenix